D.Stola, Milion straconych Polaków, Biuletyn IPN 3/2002
D.Stola, Milion straconych Polaków, Biuletyn IPN 3/2002
komentarze do wpisu » 96%
-
No dobrze juz dobrze
Nikt nie kaze Koledze wracac. Mozemy nawet udawac, ze nigdy Kolega nie byl Polakiem - jesli to taki wstyd.2010-03-10 11:41
-
@ Autor
Nie zauważyłem by pani prof. Iglicka "się dziwiła", ani żeby "gorzko". Problem emigracji istnieje, ale nie jest to aż taka tragedia by ktoś zamierzał zamykac granice. Poza tym nie rozumiem tekstu (czy to jakś gorycz emigracji, czy złosliwa satysfakcja tego co się wydostał?) ani tego o pingwinie. Przecież nikt nie zamierza Pana do niczego zmuszac, więc swoje pieniądze proszę wydac racjonalnie. Za pingwina "Macierz" Panu zapewne podziekuje- lecz nie skorzysta.2010-03-10 11:56
Pozdrawiam
-
@ MacGregor
Nothing doing. Zwolnienie z obywatelstwa polskiego na podstawie art.34 ust.2 Konstytucji RP poproszę - bez całowania nóg tronu, czołgania przez kałużę, furmanki papierów i wielu tysięcy dolarow okupu - i rozstaniemy się w zgodzie.2010-03-10 12:20
-
hmmm
Smutny to i gorzki post, ale jakże prawdziwy.2010-03-10 12:45
-
@bravor
Takich ludzi są tysiące, jest im żle i gorzko, uwierzyli kiedyś,że rodzice wywalczyli dla nich demokracje, zdobywali wiedzę i uczyli się języków. Pojechali za chlebem nie dlatego że nie kochali Ojczyzny, wyjechali bo Ojczyzna ich nie potrzebowała.2010-03-10 15:48
Za czasów rządu L.Millera absolwent dwu fakultetów, ze znajomością sześciu języków w mowie i piśmie mógł zarobić 800,-PLN brutto, za mało by żyć ale umrzeć też trudno. Wyjechali i z trudem, krok po kroku zdobywali pozycję na obczyżnie,jednym się udało innym nie. Tęsknią, chcieli wracać bo uwierzyli w zmiany przed czterema laty, ale dobrze że ta nadzieja
zniknęła tak szybko, że przyszedł Tusk ze swoją drużyną do władzy i wróciło "stare", już nie chcą wracać, już się pogodzili że w Polsce Rosoła nie ma dla nich miejsca.
-
Jak ja lubie takich profesorowi przedsiebiorcow!
"Nie wyjeżdżają ludzie słabi, tylko tzw. pionierzy, ci dynamiczni, gotowi na wszystko."2010-03-10 18:52
i:
"Oni nie są atrakcyjni dla polskiego pracodawcy, co potwierdzają moje badania i badania Lewiatana na 500 przedsiębiorcach. "
Ci dynamiczny pionierzy z humanistycznym wyksztalceniem za granica masowo okazuja sie fajtlapami zdolnymi co najwyzej do pracy na "zmywaku" i nienabywajacymi znajomosci jezyka.
Pani profesor mowi, ze studenci na Zachodzie tez podczas wakacji pracuja fizycznie.
Szanowna pani, kiedy nastepuje kryzys i recesja, studenci na Zachodzie, choc wsciekli, ale ida "na zmywaki", biora swoj los w swoje rece i nie oczekuja, ze im w a d z a w zebach przyniesie ciepla posadke.
Proponuje, aby wiecej pani rozmawiala z owymi b. studentami na Zachodzie, mniej z glupkowatymi polskimi przedsiebiorcami, ktorzy nie potrafia docenic,z e zdolnosc do brania swojego zycia w swoje wlasne rece, zdolnosc do poswiecen, do ryzyka, samodzielnosc - choc nie daja za nie dyplomow, tytulow naukowych jest niejednokrotnie cecha duzo istotniejsza niz owe papierowe zaszczyty.
Polscy przedsiebiorcy nie chca tych ludzi, bo wiedza, ze oni widzieli co innego i czego innego beda oczekiwac od nich, od pracodawcy. I jeszcze - nie daj panie Boze! - zaczna "demoralizowac" innych np, do takich herezji, jak ta, ze za prace sie placi w umowionej wysokosci i w ustalonym czasie, ze zadnemu
"kerownikowi" nie wolno jest pomiatac pracownikiem, a za kazde piec minut pracy po ujetym umowa czasie pracy, placi sie nadgodziny. Nie daj Boze, aby pracownik nauczyl sie od tych "zmywakowych" kolegow, ze prawo pracy, to nie swistek papieru na papiloty dla zony przedsiebiorcy.
"Moze wroca".
Nie, nie wroca. Po co wracac do Sobiesiakowa, uzalezniac sie od prymitywow, dla ktorych gra fair play to "frajerstwo?
Po co wracac na ulice, na ktorych rzadzi mlody bandyta i skin?
Po co wracac do szpitali, gdzie nie sposob wejsc do toalety?
Na drogi, gdzie kazda podroz to ryzyko utraty co najmniej zdrowia w wypadku, bo "przedsiebiorcy spiesza sie do pracy"?
Po co wracac do "demokracji", w ktorej elity i kwiat przedsiebiorczosci ochoczo zwieraja szeregi, aby "dorznac watahy" czyli...partie polityczna?
A nasze dzieci? Chcecie posluchac wrazen naszych dzieci, po odwiedzinach w Polsce?
I co opowiadaja te, ktore pojechaly tam i tam pracuja?
Kaska
-
@Pyzol
Się nie zgadzam.2010-03-10 20:44
Zmywak to preludium do rozwinięcia skrzydeł. Wiem co mówię. Mój syn nie trafił wprawdzie na "zmywak", znalazł pracę wakacyjną przy myciu pieca hutniczego /nie mam pojęcia czemu wygasili?/. Robota ciężka,bruuuudna, ale godnie wynagrodzona. Ta pierwsza praca pozwoliła mu na przygotowanie się do pracy właściwej, poznanie zasad naboru i awansu, przygotowanie dobrego CV i jest dobrze /ożenił się, kupił dom, znalazł pracę na uniwersytecie w Louven /nie, nie jest dozorcą, pracuje jako informatyk, doczekał się pełnego kontraktu/, jest też tłumaczem przysięgłym w sądzie.
Tylko dlaczego tęskni,czemu chciałby wrócić i dlaczego jeszcze nie tak dawno /dwa lata temu/, szykował się do powrotu do Polski /synowa miała propozycję pracy w polskim oddziale Fortisbanku/. Pan Bóg jednak czuwał nad nimi i nie zdążyli przed "kryzysem" i przed powstaniem Polski Sobiesiaków, Rosołów i drużyny piłkarskiej co nie zmienia faktu, że tęsknota go trawi i czeka z powrotem na może lepsze czasy. Chyba nie wie że lepiej już było.
Zawsze o Polsce wyraża się z szacunkiem i atencją należną Ojczyżnie. Obraca się w środowisku ludzi, którzy z determinacją dążyli do sukcesu na obczyżnie i nie mieli wyboru, sukces osiągneli nie dając łapówek, nie czołgając się pod drzwi polskich Rosołow.
Pozdrawiam.
pozostałe notki »
-
2010-03-03 12:49
Ferment w Pałacu?
To chyba pierwszy wypadek w historii, kiedy wybór nowego Prezydenta RP może spowodować poważną awanturę małżeńską. Sprawa wygląda tak: W razie gdyby pan Radoslaw Sikorski miał zostać wybrany Prezydentem RP, Pani Prezydentowa Applebaum zamierza...
komentarze (5) -
2010-03-02 13:39
W sprawie doktoratu hc dla inteligentnego pana Krzysztofa
Żywy pomnik powiedział o Romanie Polańskim: " Gdyby nie był sławny, to fakt, że ponad 30 lat temu w Los Angeles, mieście szczególnie swobodnych obyczajów, skorzystał z usług jakiejś nieletniej prostytutki, nie miałby dzisiaj przedłużenia. Chciał być...
komentarze (0) -
2010-02-14 00:04
Na gębę to jest krem Nivea, ja proszę o dokumenty
Zanim w ogóle bedzie można dywagować, czy Radoslaw Słońce (l'etat, c'est moi) powinien rozbłysnąć w pałacu prezydenckim, pozostaje do załatwienia jedna nudna i tuzinkowa sprawa administracyjna. Radosław Słońce zresztą całkowicie się zgadza z potrzebą stawiania...
komentarze (22)

ZOSTAŃ EMIGRANTEM.
IM PRĘDZEJ I DALEJ, TYM LEPIEJ.
"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej."
Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009
Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo.
Rolex, 14.06.2010
STARY WIARUS BACKUP
piszę w lubczasopismach »
-
2010-08-27 01:17
-
2010-08-27 01:16
-
2010-08-26 23:34
-
2010-08-26 15:12
moje ostatnie komentarze »
-
Czy mógłbym rownież poprosić o wpisanie do Konstytucji bezwzględnego prawa obywatela do...
2010-08-31 13:04
-
"Państwo powinno być silne, sprawiedliwe, sprawne, atrakcyjne dla swoich obywateli i dla...
2010-08-31 13:00
-
James J. Angleton (1917 – 1987) jeden z założycieli CIA i wieloletni dyrektor pionu...
2010-08-29 13:06
-
Zaraz, zaraz: jeśli coś jest: tańsze o 50% = produkt kosztuje połowę ceny produktu...
2010-08-28 14:44
-
Będąć tutaj ponad 25 lat, zawsze uczciwie pracując za uczciwe wynagrodzenie, a z Polakami...
2010-08-26 15:08
ostatnie notki »
-
Dymiący nagan a papiery pokładowe Tupolewa
2010-08-26 13:19
-
Ku pokrzepieniu serc
2010-08-24 12:26
-
Samara, zima, remont polskiego Air Force One
2010-08-23 14:16
-
Utracona cześć Andrzeja Kunerta
2010-08-20 07:55
-
Dymiący nagan - a słowo stało się ciałem?
2010-08-18 13:14
najpopularniejsze notki »
-
Następny przystanek - Kristallnacht?
komentarze: 74
-
Entomologia polityczna - pluskwy a sprawa polska
komentarze: 52
-
Banda Ołsów
komentarze: 43
-
Zmartwychwstałe bagnety, czyli Kunert musi odejść
komentarze: 38
-
Żyjącym pomnikom, złotymi literami
komentarze: 38
aktywne dyskusje »
-
Dymiący nagan a papiery pokładowe Tupolewa
komentarze: 32ostatnio: krewetki
-
Ku pokrzepieniu serc
komentarze: 20ostatnio: Stary Wiarus
-
Dymiący nagan - a słowo stało się ciałem?
komentarze: 21ostatnio: wilre
-
Samara, zima, remont polskiego Air Force One
komentarze: 19ostatnio: piotr-antykomor
-
Utracona cześć Andrzeja Kunerta
komentarze: 36ostatnio: Pyzol
archiwum postów »
| « | Wrzesień 2010 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||


komentarze (7) skomentuj