D.Stola, Milion straconych Polaków, Biuletyn IPN 3/2002
96%
D.Stola, Milion straconych Polaków, Biuletyn IPN 3/2002
-
No dobrze juz dobrze
Nikt nie kaze Koledze wracac. Mozemy nawet udawac, ze nigdy Kolega nie byl Polakiem - jesli to taki wstyd.
-
@ Autor
Nie zauważyłem by pani prof. Iglicka "się dziwiła", ani żeby "gorzko". Problem emigracji istnieje, ale nie jest to aż taka tragedia by ktoś zamierzał zamykac granice. Poza tym nie rozumiem tekstu (czy to jakś gorycz emigracji, czy złosliwa satysfakcja tego co się wydostał?) ani tego o pingwinie. Przecież nikt nie zamierza Pana do niczego zmuszac, więc swoje pieniądze proszę wydac racjonalnie. Za pingwina "Macierz" Panu zapewne podziekuje- lecz nie skorzysta.
Pozdrawiam
-
@ MacGregor
Nothing doing. Zwolnienie z obywatelstwa polskiego na podstawie art.34 ust.2 Konstytucji RP poproszę - bez całowania nóg tronu, czołgania przez kałużę, furmanki papierów i wielu tysięcy dolarow okupu - i rozstaniemy się w zgodzie.
-
hmmm
Smutny to i gorzki post, ale jakże prawdziwy.
-
@bravor
Takich ludzi są tysiące, jest im żle i gorzko, uwierzyli kiedyś,że rodzice wywalczyli dla nich demokracje, zdobywali wiedzę i uczyli się języków. Pojechali za chlebem nie dlatego że nie kochali Ojczyzny, wyjechali bo Ojczyzna ich nie potrzebowała.
Za czasów rządu L.Millera absolwent dwu fakultetów, ze znajomością sześciu języków w mowie i piśmie mógł zarobić 800,-PLN brutto, za mało by żyć ale umrzeć też trudno. Wyjechali i z trudem, krok po kroku zdobywali pozycję na obczyżnie,jednym się udało innym nie. Tęsknią, chcieli wracać bo uwierzyli w zmiany przed czterema laty, ale dobrze że ta nadzieja
zniknęła tak szybko, że przyszedł Tusk ze swoją drużyną do władzy i wróciło "stare", już nie chcą wracać, już się pogodzili że w Polsce Rosoła nie ma dla nich miejsca.
-
Jak ja lubie takich profesorowi przedsiebiorcow!
"Nie wyjeżdżają ludzie słabi, tylko tzw. pionierzy, ci dynamiczni, gotowi na wszystko."
i:
"Oni nie są atrakcyjni dla polskiego pracodawcy, co potwierdzają moje badania i badania Lewiatana na 500 przedsiębiorcach. "
Ci dynamiczny pionierzy z humanistycznym wyksztalceniem za granica masowo okazuja sie fajtlapami zdolnymi co najwyzej do pracy na "zmywaku" i nienabywajacymi znajomosci jezyka.
Pani profesor mowi, ze studenci na Zachodzie tez podczas wakacji pracuja fizycznie.
Szanowna pani, kiedy nastepuje kryzys i recesja, studenci na Zachodzie, choc wsciekli, ale ida "na zmywaki", biora swoj los w swoje rece i nie oczekuja, ze im w a d z a w zebach przyniesie ciepla posadke.
Proponuje, aby wiecej pani rozmawiala z owymi b. studentami na Zachodzie, mniej z glupkowatymi polskimi przedsiebiorcami, ktorzy nie potrafia docenic,z e zdolnosc do brania swojego zycia w swoje wlasne rece, zdolnosc do poswiecen, do ryzyka, samodzielnosc - choc nie daja za nie dyplomow, tytulow naukowych jest niejednokrotnie cecha duzo istotniejsza niz owe papierowe zaszczyty.
Polscy przedsiebiorcy nie chca tych ludzi, bo wiedza, ze oni widzieli co innego i czego innego beda oczekiwac od nich, od pracodawcy. I jeszcze - nie daj panie Boze! - zaczna "demoralizowac" innych np, do takich herezji, jak ta, ze za prace sie placi w umowionej wysokosci i w ustalonym czasie, ze zadnemu
"kerownikowi" nie wolno jest pomiatac pracownikiem, a za kazde piec minut pracy po ujetym umowa czasie pracy, placi sie nadgodziny. Nie daj Boze, aby pracownik nauczyl sie od tych "zmywakowych" kolegow, ze prawo pracy, to nie swistek papieru na papiloty dla zony przedsiebiorcy.
"Moze wroca".
Nie, nie wroca. Po co wracac do Sobiesiakowa, uzalezniac sie od prymitywow, dla ktorych gra fair play to "frajerstwo?
Po co wracac na ulice, na ktorych rzadzi mlody bandyta i skin?
Po co wracac do szpitali, gdzie nie sposob wejsc do toalety?
Na drogi, gdzie kazda podroz to ryzyko utraty co najmniej zdrowia w wypadku, bo "przedsiebiorcy spiesza sie do pracy"?
Po co wracac do "demokracji", w ktorej elity i kwiat przedsiebiorczosci ochoczo zwieraja szeregi, aby "dorznac watahy" czyli...partie polityczna?
A nasze dzieci? Chcecie posluchac wrazen naszych dzieci, po odwiedzinach w Polsce?
I co opowiadaja te, ktore pojechaly tam i tam pracuja?
Kaska
-
@Pyzol
Się nie zgadzam.
Zmywak to preludium do rozwinięcia skrzydeł. Wiem co mówię. Mój syn nie trafił wprawdzie na "zmywak", znalazł pracę wakacyjną przy myciu pieca hutniczego /nie mam pojęcia czemu wygasili?/. Robota ciężka,bruuuudna, ale godnie wynagrodzona. Ta pierwsza praca pozwoliła mu na przygotowanie się do pracy właściwej, poznanie zasad naboru i awansu, przygotowanie dobrego CV i jest dobrze /ożenił się, kupił dom, znalazł pracę na uniwersytecie w Louven /nie, nie jest dozorcą, pracuje jako informatyk, doczekał się pełnego kontraktu/, jest też tłumaczem przysięgłym w sądzie.
Tylko dlaczego tęskni,czemu chciałby wrócić i dlaczego jeszcze nie tak dawno /dwa lata temu/, szykował się do powrotu do Polski /synowa miała propozycję pracy w polskim oddziale Fortisbanku/. Pan Bóg jednak czuwał nad nimi i nie zdążyli przed "kryzysem" i przed powstaniem Polski Sobiesiaków, Rosołów i drużyny piłkarskiej co nie zmienia faktu, że tęsknota go trawi i czeka z powrotem na może lepsze czasy. Chyba nie wie że lepiej już było.
Zawsze o Polsce wyraża się z szacunkiem i atencją należną Ojczyżnie. Obraca się w środowisku ludzi, którzy z determinacją dążyli do sukcesu na obczyżnie i nie mieli wyboru, sukces osiągneli nie dając łapówek, nie czołgając się pod drzwi polskich Rosołow.
Pozdrawiam.
Piszę w lubczasopismach
-
28.01.2012 13:01
-
20.01.2012 22:35
-
15.01.2012 15:08
-
15.01.2012 14:56
Ostatnie notki
-
Polanezja
Od czasu katastrofy smoleńskiej myślałem, że już żadne doniesienia krajowe mną nie wstrząsną, ale poseł...
25.01.2012 08:10 37 -
Nadal mundur kapitana Protasiuka
Jeżeli mundury gen. Andrzeja Błasika i wiceadm. Andrzeja Karwety, dowódcy MW, są w stanie takim jak...
20.01.2012 10:16 18 -
Mundur kpt. Protasiuka a kontekst sytuacyjny
Rosemann pisze: rosemann.salon24.pl/382142,kto -pilotowal-tupolewa-kontekst-s ytuacyjny Wracając jednak do...
17.01.2012 13:15 12
Moje ostatnie komentarze
-
Żeby tylko co sobie nie zrobił z rozpaczy
Może by mu na wszelki wypadek zabrać kabel od odkurzacza?
09.02.2012 11:13
-
@krewetki - fascynująca rozbiórka
Osobiście obstawiam, że w wyniku tej rozbiórki uruchomiły się różne autodestrukcyjne...
09.02.2012 11:08
-
Widzi pan, jest precedens historyczny: England has been offered a choice between war and...
09.02.2012 10:01
-
Nie, nie jestem pewien, ale w okolicach oryginalnej dostawy tak twierdziła prasa fachowa na...
08.02.2012 21:31
-
No właśnie.
08.02.2012 21:30
Najpopularniejsze notki
-
Polanezja
komentarze: 37
-
Krzywa Gaussa a krzywy ryj
komentarze: 29
-
Jubileusz
komentarze: 24
-
Dziwne i ostrożne sformułowanie
komentarze: 24
-
Gratulacje dla firmy Robokopter
komentarze: 24
Aktywne dyskusje
-
Nadal mundur kapitana Protasiuka
komentarze: 18ostatnio: JEREMIASZ PALIWODA
-
Polanezja
komentarze: 37ostatnio: JEREMIASZ PALIWODA
-
Mundur kpt. Protasiuka a kontekst sytuacyjny
komentarze: 12ostatnio: ALASKANKA
-
Mane, tekel, fares
komentarze: 22ostatnio: KREWETKI
-
Jubileusz
komentarze: 24ostatnio: STARY WIARUS
Archiwum postów
| « | Luty 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Pyzol 115 19713
- Stary Wiarus 446 2751
- Ukryte treści




