moje komentarze
Piszę w lubczasopismach
-
28.01.2012 13:01
-
20.01.2012 22:35
-
15.01.2012 15:08
-
15.01.2012 14:56
Ostatnie notki
-
Polanezja
Od czasu katastrofy smoleńskiej myślałem, że już żadne doniesienia krajowe mną nie wstrząsną, ale poseł...
25.01.2012 08:10 37 -
Nadal mundur kapitana Protasiuka
Jeżeli mundury gen. Andrzeja Błasika i wiceadm. Andrzeja Karwety, dowódcy MW, są w stanie takim jak...
20.01.2012 10:16 18 -
Mundur kpt. Protasiuka a kontekst sytuacyjny
Rosemann pisze: rosemann.salon24.pl/382142,kto -pilotowal-tupolewa-kontekst-s ytuacyjny Wracając jednak do...
17.01.2012 13:15 12
Moje ostatnie komentarze
-
Żeby tylko co sobie nie zrobił z rozpaczy
Może by mu na wszelki wypadek zabrać kabel od odkurzacza?
09.02.2012 11:13
-
@krewetki - fascynująca rozbiórka
Osobiście obstawiam, że w wyniku tej rozbiórki uruchomiły się różne autodestrukcyjne...
09.02.2012 11:08
-
Widzi pan, jest precedens historyczny: England has been offered a choice between war and...
09.02.2012 10:01
-
Nie, nie jestem pewien, ale w okolicach oryginalnej dostawy tak twierdziła prasa fachowa na...
08.02.2012 21:31
-
No właśnie.
08.02.2012 21:30
Najpopularniejsze notki
-
Polanezja
komentarze: 37
-
Krzywa Gaussa a krzywy ryj
komentarze: 29
-
Jubileusz
komentarze: 24
-
Dziwne i ostrożne sformułowanie
komentarze: 24
-
Gratulacje dla firmy Robokopter
komentarze: 24
Aktywne dyskusje
-
Nadal mundur kapitana Protasiuka
komentarze: 18ostatnio: JEREMIASZ PALIWODA
-
Polanezja
komentarze: 37ostatnio: JEREMIASZ PALIWODA
-
Mundur kpt. Protasiuka a kontekst sytuacyjny
komentarze: 12ostatnio: ALASKANKA
-
Mane, tekel, fares
komentarze: 22ostatnio: KREWETKI
-
Jubileusz
komentarze: 24ostatnio: STARY WIARUS
Archiwum postów
| « | Luty 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Pyzol 115 19714
- Stary Wiarus 446 2751
- Ukryte treści





@darski - Idiotyzm świadomym wyborem większości
Bardzo dobra analiza, i podobne wnioski, do jakich w swojej publicystyce dochodze od dłuższego czasu, tylko lepiej udokumentowane.
Znakomita większość Polaków tej analizy nigdy nie przeczyta, bo jak każdemu doroslemu wiadomo, od czytania ponad czterech zdań na jednym posiedzeniu głowa boli. A komputer, jak każdemu dziecku wiadomo, służy do ściągania z netu muzyki, śmiesznych filmików i fejsbuka.
Idiotyzm jest świadomym wyborem większości Polaków, ponieważ wciela w życie ostatnie polskie hasło bojowe: U nas taki mądry nie będziesz!
1. To co Polaków obecnie spotyka i nadal spotykać bedzie spotyka ich na własne życzenie. Nie będzie od tego uciezki ani azylu. Polacy Polakom zgotowali ten los.
2. Polacy są drugim w historii po Rosji carskiej narodem, który entuzjastycznie skolonizował swój własny kraj rękami własnych urzędników. Administracja państwowa RP zachowuje się wobec obywateli jak administracja kolonialna w kraju podbitym, pilnując by nikt nie zapomniał, kto rządzi, i aby nie doszło do rewolty. Obywatele koncentrują cały swój wysiłek umysłowy i organizacyjny na przechytrzaniu administracji kolonialnej w sprawach codziennych, administracja wymyśla na to korekty nadzoru, obywatele wymyślają przeciwśrodki wobec nowych środków nadzoru etc...
W ten sposób nie dochodzi do rewolty, bo potencjalni rewolucjoniści są zajęci "heroicznym rozwiązywaniem problemów gdzie indziej nieznanych" (Stefan Kisielewski)
3. W niespotykany w historii najnowszej sposób, Polacy pozwolili sobie wmówić, że cywilizacja to paciorki, drut mosiężny, czerwony perkal i stalowe siekiery. Z tym, że z drutu można było zrobić haczyk na ryby, czrewonym perkalem zasłonić gołą d... gdy zimno, a stalowym toporem ściąć drzewo na budowę domu. Natomiast tak samo, jak z wiadomej substancji miękkiej i podatnej nie ukręci się bicza, tak z grilla, telewizora i tańca z gwiazdami nie ukręci się żadnej myśli społecznej. Degradacja cywilizacyjna kraju, jaka z tego płynie, jest bardziej niszczycielska niż dawniejsze zabory.
4. Ponieważ nikt nie ma obowiązku moralnego na dnie z honorem lec, a tym mniej bez honoru lec na dnie mulistym, kto się nie zgadza z idiotyzmem jako podstawą bytu państwowego, ten może i powinien emigrować.
@nieklasyczny - Czy jednak tylko aktualnie nie potrafi?
Wypraszam sobie w imieniu kangurów pierwszej ligi
Kangur nie podskakuje, zwłaszcza bez powodu. Kangur przemieszcza się zawsze do przodu, w kierunku obranego celu, pokonując długie dystanse z gracją, nienaganną równowagą i dużą szybkością, przesadzając stojące mu na drodze przeszkody i wzbudzając tym podziw przypadkowych świadków. Jednym słowem kangur potrafi wszystko, czego Polska aktualnie nie potrafi.
@C.K.Dezerter re: oczywiście to wszystko prawda
jak z tego wybrnąć? Nie mam pojęcia. Osobiście głosowałem nogami i nigdy nie przyszło mi tego żałować.
Nota bene, Australia ma trzy razy mniej urzędników na głowę ludności niż Polska, a prawie trzy razy wyższy dochód narodowy na głowę. Coś mi się wydaje, że miedzy jednym a drugim istnieje bezpośredni związek.
W Polsce nic się nie zmieni tak długo, jak długo sportem narodowym Polakow w kraju jest "polski kocioł" i dołowanie się wzajemnie. Niezawodnie spostrzegł pan, że napisałem "Polaków w kraju". No właśnie. Nie wiem czemu, ale na emigracji Polacy zachowują się daleko normalniej niż w kraju.
@gruby.jasiu.com.au re: stać w obecności klienta
W dawno już sprywatyzowanych, a właścwie puszczonych w ajencję, australijskich urzędach pocztowych nie ma ani okienek, do których stoi się w kolejce, ani krzeseł za ladą, na których pracownicy mogliby wysiadywać. O piciu kawy i jedzeniu buły w pracy nie ma i nie może być mowy.
@Prof. Maryan - Nie tylko istnieją, ale sam z nich korzystam
Ich właściciele inwestują skladki emerytalne placone przez pracodawcę oraz dodatkowo własne pieniądze tak, jak sami uwazają, a obsługę administracyjną, audyt, sporządzenie zeznania podatkowego funduszu etc. mogą, jeśli zechcą, kupić w wyspecjalizownych firmach za $750-$1500 rocznie.
Tutaj jest strona Australian Taxation Office, gdzie australijskie państwo tłumnaczy australijskiemu obywatelowi prostym jezykiem,, jak pastuch krowie, jak to się robi.
http://www.ato.gov.au/superfunds/pathway.aspx?sid=42&pc=001/149/030&mfp=001/149&mnu=49150#001_149_030
Urząd podatkowy zawsze służy obywatelowi pragnącemu założyć i prowadzić swój własny SMSF wszelką radą i pomocą, bo jak obywatel sam sobie odkłada na zaopatrzenie emerytalne, to panstwo się mniej musi zajmować tą skomplikowaną i przez to kosztowną dziedziną admninistracji, no i oszczędza potem na rentach starczych wyplacanych z budżetu (przysługujących w Australii automatycznie każdemu obywatelowi w swieku powyżej 65 lat a znajdującemu sie poniżej pewnego progu dochodu).
Panu się, jak widzę, całkiem w głowie nie mieści państwo, które nie chce dołować obywatela na każdym kroku, żeby nie zapomniał kto rządzi. Ani państwo posiadające fachowy i apolityczny korpus urzędników, którzy nie zachowują się we własnym kraju jak administracja kolonialna w kraju podbitym - mająca za swoje nadrzędne zadanie przede wszystkim pacyfikację ludności, trzymanie jej za mordę i udaremnianie wybuchu buntów, rewolt, rewolucji i powstań narodowych.
Wie pan jak się oficjalnie nazywa w Australii zawód urzędnika administracji państwoweJ?
Public servant - "sługa publiczny".
Bo pracodawcą urzędnika państwowego jest podatnik, wykładający pieniądze, z których urzędnik otrzymuje pobory.
@mamwnosiecenzure - Co jednak bedzie, jesli i druga strona...
@11-11-11polska re: czapkami nakryjemy
Proszę przeczytać:
Non, rien de rien
w związku z:
Je ne regrette rien
http://wtemaciemaci.salon24.pl/17017,non-rien-de-rien
http://wtemaciemaci.salon24.pl/16896,je-ne-regrette-rien
Kluczowy fragment:
Patriotyzm jest ostatnią ucieczką łajdaków. Wiem, o co walczył mój dziadek i mój ojciec, oraz jak obaj na tym wyszli. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością wyszedłbym na tym tak samo, czyli jak przysłowiowy Zabłocki na mydle. Nikt nie ma patriotycznego obowiązku na dnie z honorem lec. Strategia Somosierry - zamknąć mordy i galopem - dobra jest do zdobywania armat, ale nie jako przepis na życie rodzin w czasie pokoju. Nie jest niczyją patriotyczną powinnością umartwianie się na rzecz rodaków czyniących wszystko, by się umartwiał nadaremnie. Nawozu pod tulipany historii szukajcie gdzie indziej.
A czapkami proszę nakrywać, i ani guzika nie oddać, we wlasnym zakresie. To też już było.
@szestow - A kto to Komorowski, Borusewicz, Wałęsa, Mazowiecki, Niesiołowski, Frasyniuk, Pawlak, Tusk?
Mój młody rodaku - w Polsce Gierka mieszkalem jako człowiek już dorosły. Między innymi pod wpływem tamtych wrażeń decydowalem się wyjechać z Polski na zawsze, tak daleko, że dalej już się geograficznie nie dało. Dzisiaj moje dzieci mają ten luksus, że nigdy nie bedą musiały wiedzieć kto to taki Komorowski, Borusewicz, Wałęsa, Mazowiecki, Niesiołowski, Frasyniuk, Pawlak czy Tusk.
Podnoszenie wieku emerytalnego jest zbyt powolne ...
Mocarstwa swoje a obce
Generał zawiadamia SKW
Według jego relacji do rozmowy ze swoim prokuratorem wrócił następnego dnia rano w pracy, kiedy to "polecił mu sporządzić notatkę służbową z kontaktu z FBI i CIA - bo tak określał swoich rozmówców" i "zaniepokojony nieuzasadnionym zachowaniem" Pasionka zwrócił mu uwagę, że nie miał prawa kontaktować się w ramach nadzorowania śledztwa z przedstawicielami obcego mocarstwa.
Naturalnie spotkania z przedstawicielami swojego mocarstwa są zawsze OK.
Rezerwaty a gułag to jest jednak różnica
No właśnie. Też myślę, że lepiej byśmy na tym wyszli. Jak już mam być w rezerwacie, to doprawdy wolę w takim dla amerykańskich Indian, gdzie nie obowiązuje akcyza na tytoń, alkohol i paliwo, oraz przepisy zakazujące uprawiania hazardu bez koncesji, w związku z czym moje plemię kosi kasę z kasyna, niż w Parku Kultury Fizycznej i Czynnego Wypoczynku w Magadanie, Kołymskij Kraj.
Martwcie się o wlasną ślepą ulicę
Z jednym wyjątkiem, który można i należy skopiować żywcem z Węgier - uznania SLD, d. SDRP, d.PZPR za związek przestępczy ze wszystkimi tego konsekwencjami prawnymi dla obecnych i przeszłych członków. Proszę się nie przejmować, może sąd się przychyli do wniosku o wyrok z zawieszeniem, powiedzmy ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu?
Martwcie się może, chłopaki z dawniejszej młodzieżówki PZPR, o wlasną ślepą ulicę. Metoda odwracania uwagi przez krzyki "pail się!" albo "łapaj złodzieja!" powoli osiąga w Polsce kres swojej użyteczności.
No i zawsze proszę pamiętać, że Budapeszt to również 1956 rok.
Sprawiedliwość zwykła a sprawiedliwość społeczna
"a jak ktoś potrzebował więcej to wyjeżdżał na zachód i był królem do czasu, aż mu się kasa nie skończyła"
Tego jednego zdania wystarczy, żebym wiedział na pewno, że nie znasz z autopsji czasów Gierka, o których piszesz, i nie wiesz, o czym mówisz
"Polska dzisiaj to niekulturalny żul i cham który za pożyczone pieniądze mieszka w domu 500 metrowym, jeździ BMW, chodzi na mecze, dziwki i do kasyna oraz pije 12-letnią whisky."
O to ci idzie, że niekulturalny, czy o to, że on ma, a ty nie masz, choć też chciałbyś pojeździć BMW?
@wawa - a reakcja do tej akcji?
Jakoś ani antysemitom ani filosemitom nie przychodzi do głowy, żeby założyć polski ekwiwalent Jewish Defence League i ciągać latami po sądach, aż do skutku, autorów jawnie nieprawdziwych stwierdzeń.
Niemieckie wybielanie się mnie specjalnie nie dziwi, każdy narod chce być odpierany jako Chrystus Narodów i niewinna lelija biała, poza tym jest sprawą do dyskusji do którego pokolenia narod powinien zbiorowo poczuwać się do winy. Co mnie dziwi, to całkowity brak tak publicznej jak i prywatnej reakcji na lokajstwo polskich pomagierow.
Mówiąc obrazowo - kiedy ostatnio ktoś komuś w Warszawie napluł w pysk w knajpie czy na imprezie za łajdactwa wygłoszone w telewizji, albo publicznie spoliczkował lajdaka?
A w Ameryce murzynow biją
A poważnie, to jest klasyczna polska technika propagandowa, czysty Urban: "O co wam chodzi? Przecież wszędzie jest tak samo! Albo gorzej..."
Bezdomne dzieci w USA jako przykrycie numeru z lekami w Polsce to klasyczne "a w Ameryce murzynów biją"
@wawa re: plucie w twarz
@Ziggi re: onsesje
Strasznie ci gula lata. No i na zwieracz uważaj, bo kompromitacja towarzyska gotowa. Od wczoraj rano postkomuniści są na Wegrzech członkami zorganizowanej grupy przestępczej i jako tacy podlegają ściganiu, co Polsce daj Boże amen.
Wolałbym ministra z kratką z przodu
To byłby znacznie zdrowszy stan rzeczy.
@gruby.jasiu.com.au - i tak trzymać
W tym cholernym kapitalizmie nie ma niestety łatwego wyjścia - albo trzeba sie samemu nauczyć dbać o swój interes we wlasnym prywatnym OFE czyli SMSF, albo zapłacić za to samo fachowcom, o ile się znajdzie takich, do których się ma zaufanie, albo - co robi większość publiki, poruszając się po liniii najmniejszego oporu - zdać się na duże instytucje finansowe, nie mając pełnej świadomości że nie tylko ich wyniki są są takie sobie, ale w dodatku kosztują klienta kupę dodatkowej kasy w ukrytych kosztach, tak jak w opisanym przypadku CBA.
Ja się przejechałem całkiem podobnie jak ty - będąc zajęty czym innym, nie monitorowałem sytuacji prowadzącej do globalnego kryzysu finansowego w 2008 roku, i z powodu mojego nieuzasadnionego zaufania do funduszu, fundusz stracił kilkadziesiąt tysięcy dolarow moich pieniędzy, zanim zorientowalem się że należało trzy tygodnie wcześniej przerzucić konto emerytalne na cash option. Na szczęście konto się w jakiś czas potem odkuło, ale co straciłem, tego mi nikt nie odda. Efekt jest taki że przyjdzie mi pewnie pracować 2-3 lata dłużej, niż mialem zamiar, przed przejściem na emeryturę. Powiedziałbym, że jestem w znakomitym towarzystwie, bo gdzie nie spojrzę, znajduję dookoła siebie ludzi, którzy się przejechali tak samo albo jeszcze gorzej.
Jak już powiedziałem, każdemu po to Bozia rozum dała żeby pilnował wlasnego interesu, a jak ma zaćmienia, to nie ma zmiłuj, o czym się na wlasnej rzyci przekonałem. Tak czy owak, możliwości samoobrony przez złodziejstwem są wyższe w Australii niż w Polsce, więc należy z nich korzystać (rzecze pompatycznie Polak po szkodzie :-((( ).
Pozdrawiam.