moje komentarze

  • 31.01.2012 14:29

    @Zasada Heisenberga - pieredatczik pomiech GPS

    "Pieriedatczik pomiech GPS", czyli nadajnik zakłócający GPS. Czysto przypadkowym trafem, Rosjanie są ekspertami w tej kategorii sprzętu walki radioelektronicznej, produkują i sprzedają takie nadajniki. Nawet Amerykanie swego czasu kupowali elektronikęvod firmy Aviaconversiya Ltd któravte nadajniki produkuje.

    http://www.computerworld.com/s/article/79783/U.S._Army_awarded_contracts_to_Russian_GPS_jammer_vendor

    MARTYNKA: TAJEMNICE RADIOSTACJI AWARYJNO-RATUNKOWYCH
  • 31.01.2012 14:18

    Władcy czasu?

    „Zabudowana radiostacja awaryjno-ratownicza była wyłączona z powodu zakłóceń, jakie wprowadzała do pracy innych urządzeń pokładowych. Decyzję taką podjął Szef Sekcji Techniki Lotniczej 36 splt”.

    Zaraz zaraz.... Przecież radiostacje ratunkowe są WYŁĄCZONE w czaie lotu, włącza je wyłącznik przeciążeniowy dzialający TYLKO w razie katastrofy,albo załoga po wygrzebaniu się z wraku. W '101' była jedna radiostacja włączana auistomatycznie i jedna włączana ręcznie.

    Co i w jaki sposób miały w takim razie zakłócać te radiostacje, jeśli podczas normalnego lotu w ogóle nie działają, są wyłączone?

    Dlaczego te radiostacje musiały nie działać? Czy dlatego, że mogłyby przekazać sygnał do satelity, zawierający logowaną poza rosyjską kontrolą pozycję i czas katastrofy -niepodważalny dowód dokladnego czasu i miejsca zdarzenia?

    Czy to ma znaczyć, że Tu-154 '101' rozbił się w ogóle gdzie indziej niż twierdzą komisje (hipoteza 2M,hipoteza maskirowki?)

    Czy też chodziło o to, by nikt poza Rosją nie mógł ustalić dokladnej godziny katastrofy?

    Rosjanie chcieli panować nad czasem? Dlaczego?
    MARTYNKA: TAJEMNICE RADIOSTACJI AWARYJNO-RATUNKOWYCH
  • 30.01.2012 10:03

    @Teresa Bochwic połączenie przyjemnego z pożytecznym

    W zdjęciach z tego osiągnięcia artystycznego pod linjkowanym adresem
    http://www.katarzynakozyra.pl/new-projects/4/cheerleader/
    jest i takie.

    Wspaniała metafora stosunków Polski z silniejszymi

    d_________________

    http://katarzynakozyra.pl/zdjecia/0/08_d_________________.jpg
    TERESA BOCHWIC: Polska reklamuje się burdelem?
  • 29.01.2012 22:21

    @estamos - To nie my, to Żydzi

    1. No tak, to nie Polacy, wszystkiemu winni Rosjanie, Niemcy, Żydzi, Amerykanie i wszyscy inni. Jakby ich nie było, to Polska by kwitła, bo Polacy jak powszechnie wiadomo są jako ta lelija biała i zasiadają po prawicy Boga Ojca, a w każdym razie powinni, bo im się to należy. Gdzieś już to słyszalem... Suchotnicze majaczenia poetów romantycznych pierwszej połowy XIX wieku, pisane w odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczne, obecnie znane tylko nielicznym ekspertom od historii literatury.

    2. Zapewniam pana, że służby specjalne nie wszędzie rządzą. To że rządzą u pana, nie znaczy, że u wszystkich.

    3. Imperium Brytyjskie jest godnym podziwu przykładem wycofania się z sytuacji beznadziejnej (niemożliwe do utrzymania imperium kolonialne) na z góry upatrzone pozycje ebz rozszrapania własnego społeczeństwa na strzępy, totalnego krachu gospodarczego, rewolucji etc. Nie mowiąc o tym, że trzeba było umieć admninistrować takim imperium, co Wielkiej Brytanii przez wiele lat wychoidziło całkiem nieźle. O imperiach niemieckojęzycznuch wiem za mało, żeby skomentować.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 29.01.2012 15:16

    @estamos - paradoks Polaków z Kraju zostających emigrantami

    Tak, te sentymenty są mi znane - w każdym polskim sondażu od zawsze wychodzi, że zdaniem PT Polaków z Kraju sprawiedliwie jest dopiero wtedy, kiedy każdemu po zaplaceniu podatkow zostaje w ręku tyle samo. Ale czym w takim razie tłumaczyć, że ci sami Polacy z Kraju wyjechawszy gdzieś indziej zaczynają się niemal natychmiast zachowywać rozsądniej, a po 5-7 latach są całkowicie zgodni w poglądach z tambylcami?
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 29.01.2012 06:53

    @ enteführer - optymalny ustrój

    A w ogóle, to wystarczy zapożyczyć z Australii trzy kluczowe elementy ustrojowe:


    - monarchię konstytucyjną

    - jednomandatowe okręgi wyborcze

    - referendum jako jedyny konstytucyjnie możliwy sposób zmiany konstytucji



    i będzie pan mógł, panie enteführer, spać spokojnie, a w każdym razie daleko spokojniej niż obecnie.

    Pozdrawiam
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 29.01.2012 06:46

    @entefuhrer re: sensowność starej demokracji a centralistyczny etatyzm autorytarny III RP

    Zastawianie pulapek na obywateli po prostu nie leży w obyczajach rządu australijskiego, a wlaściwie kolejnych rządow australijskich, naprzemiennie reprezentujących dwie główne opcje polityczne tego kraju. W każdym razie ja ani razu nie zetknąlem się z taką celowo wykoncypowaną, złośliwą pulapką podczas swego dotychczasowego ponad 25-letniego stażu obywatela australijskiego.

    Jakkolwiek zapewne możnaby wiele pulapek teoretycznie wykoncypować, ich wcielenie w życie byłoby początkiem końca rządu ktory wpadł na taki pomysł.

    Czy sensowność rządu australijskiego będzie zawsze stanowić wystarczające zabezpieczenie przed ew. pułapkami jakie mogą zawierać ACTA lub podobne akty, czas pokaże. So far so good. W starej, stabillnej demokracji parlamentarnej (konstytucja z 1901 roku, zawierająca m.in.zakaz zmiany konstytucji bez referendum z kwalifikowaną większością) pilnowanej przez prawdziwie niezależne sądownictwo, jdest rzeczą zwykłą, że rząd nie może zrealizować wielu swoich ambicji, choćby żywił takie zamiary, jakie pan dobrze zna z praktyki centralistycznego etatyzmu autortytarnego,czyli ustroju III RP.


    A zachwyty lub ich brak nad moją nową ojczyzną to moja sprawa, jeśli to pana drażni to więcej mowi mi to o panu niż o Australii. Jak pan świetnie wie, p. Elżbieta Windsor jest czysto tytularną głową panstwa australijskiego (rownież kanadyjskiego) , a monarchia konstytucyjna stanowi jedynie ogólne umocowanie historyczne, jakiego pańskiemu ustrojowi centralistycznego etatyzmu autortytarnego wyraźnie brakuje.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 29.01.2012 00:00

    @estamos - propozycja na biznes

    Niech pan założy linię lotniczą która będziew wozić emigrantów tam i nazad po przystępnej cenie. A właściwie do Polski po przystępnej zenie, a z powrotem na kredyt.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 28.01.2012 23:58

    @entefuhrer - pisz pan na Buckingham Palace

    Ja panu sprawozdaję, co nastąpiło w Australii. Do UK jest ode mnie prawie dobę samolotem. Za porządki w Zjednoczonym Królestwie odpowiada królowa Elżbieta II, Buckingham Palace, London W.1, więctam się proszę zwrocić o komentarzw sprawie czy w Ameryce murzynów biją.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 28.01.2012 13:27

    Poważne panstwa demokracji a histeryczne państwo autorytarne

    W Australii, w ktorej mieszkam, podpisanie ACTA było poprzedzone czteroletnią publiczną debatą, podczas której wszystkie zainteresowane strony wentylowały tak zasady jak i sczegóły ACTA, organizowały konferencje, udzielały wywiadów mediom, publikowały opracowania. Nie mogłoby być mowy o żadnych tajnych negocjacjach, tak samo jak nie mogłoby być mowy o użyciu ACTA jako narzędzia do trzymania obywateli za mordę.

    Całkiem niewykluczone, że pomysł posłużenia się ACTA w tym celu to polska kontrybucja do cywilizacji europejskiej.

    W Australii, w ciągu roku od podpisania ACTA nic dramatycznego z tego powodu nie zaszło.
    Konsens opinii publicznej i znawców tematu jest taki, że ACTA jest skierowana przeciwko Chinom, i bardzo dobrze.

    Pamiętać jednak zawsze należy, że Polska i Australia leżą w praktyce na innych planetach.

    Istnieją zasadnicze różnice ogólne pomiędzy Polską, w której rząd dba głownie o to, by nikt nie zapomniał kto rządzi i czyje na wierzchu, a pragmatyczną aż do bólu Australią. A w ogóle to całe prawo krajow anglosaskich stoi na pojęciu 'reasonable' (rozsadny, sensowny), a jak niezawisły sąd orzeknie, że coś nie jest rozsądne, to nierozsądna ustawa traci moc prawną, a cala wladza wykonawcza razem wzięta może iść się dupczyć z doskoku. Polska tak się ma od Australii jak poddany do obywatela, a polskie mendia do australijskich mediów jak Radio Erywań do Radia Wolna Europa.
    ASPIRYNA: TUSK W PUŁAPCE?
  • 28.01.2012 01:58

    @wadams - Artymowicz rozmawiał z Łosiewem?

    Tjaa... ten pilot LOT-u co wesoło plotkował z profesorem Artymowiczem, to nie jest aby czasem kuzyn tego emerytowanego rosyjskiego pilota Nikołaja Łosiewa, posiadacza działki koło lotniska, który według GazWyb widział w kokpicie pięć ciał przypiętych pasami? W tym samym kokpicie, który według MAK uległ całkowitemu zniszczeniu?
    IMRAHIL: Smoleńska spirala kłamstwa
  • 28.01.2012 01:49

    @nudna-teoria Re: gdzie jestem od niego lepszy?

    Mniej więcej w tym samym miejscu i w takim samym sensie w jakim jestem lepszy od personelu "Pink Pussy Full Body Massage Parlour" obok którego przejeżdżam jadąc do pracy. Mianowicie ten personel nie tylko musi dawać d... 8 godzin dziennie, sześć dni w tygodniu, ale jeszcze udawać, że to nie burdel tylko salon masażu, natomiast ja nie muszę.
    IMRAHIL: Smoleńska spirala kłamstwa
  • 28.01.2012 01:35

    @krewetki - mit emigrantow którym jest wprost rozpaczliwie

    Albowiem proszę Szanownego Pana Kolegi, tak przypisanie chłopa do ziemi, jak i mistycyzm ius sanguini, mającego raz na zawsze łączyć posiadacza krwiobiegu w którym ta magiczna krew praojcow krąży, z kartofliskiem pod Kutnem, to są pojęcia fantastycznie wprost przestarzale i do rzeczywistości mające się nijak. Żadne prawo naturalne nie wymaga i nigdy nie wymagało od nikogo aby dzialał przeciw sobie.

    Mit emigrantow, którym jest tak okropnie, że już wytzrymać nie mogą i tylko po nocach w poduszxkę szlochają jest wynalazkiem tych sfer krajowych, które nigdy nic same dlka siebie nie zrobią, natomiast zawsze są pełne pouczeń, jak powinni zachowywać się inni.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 28.01.2012 01:27

    @entefuhrer re: klepanie

    A propos tej normalności - czy Australia klepnęła ACTA ?...

    ----------------------

    Klepnęła w zeszłym roku, po czterech latach ożywionej publicznej dyskusjiv w której wentylowano ten pomysł na wszystkie strony. Po klepnięciu nie dało sie zauważyć zadnych namacalnych skutkow, nikt nie stracił łącza internetowego, natomiast do pudła poszło parę osob które zlapano na imporcie komercjalnych ilości (znaczy w ilościach wielu kontenerów) sfalszowanych markowych wyrobow chronionych patentami i zastrzeżeniem praw autorskich. Takie sprawy zresztą zdarzały się także i przed podpisaniem ACTA, xzwłaszcza a w odniesieniu do towarow z USA, ponieważ Australia ma od wielu lat umowę o wolnym handlu z USA, która zawiera istotne piostanowienia dotyczące ochrony wlasności intelektualnej. Ogólny pogląd jest taki, że ACTA jest wymierzona w Chiny, i dobrze, bo z chinskimi podróbami wszystkiego jest sporo kłopotu.

    Nadal jednak nikt nikomu tutaj nie przeszkadza indywidualnie importować sobie zakupów online skąd dusza zapragnie i co by w nich nie było. Do wartości $1000 nawet nie ściąga się od nich GST (nasz VAT - flat rate 10%), bo policzono, że ściągnięcie kwoty poniżej $100 kosztuje $112 w kosztach administracyjnych, więc jakby rząd ściągał VAT od prywatnych importów poniżej $1000, to na każdej paczce budżet byłby od kilkanastu do kilkudziesięciuście dolarow do tyłu.

    ACTA zakreśla ogólne ramy stanowienia prawa lokalnego na te tematy. Wykorzystanie ACTA zależy od tego, czy ktoś chce używać tych ram do rzeczywistej ochrony nietrywialnej wlasności intelektualnej, swojej wlasnej i sprzymierzenców, w granicach zdrowego rozsądku, czy jako wygodnego pretekstu, czyli pały do ukrócenia krytyki rządu w internecie. Jak na razie ta ostatnia ma sie u nas znakomicie, choć rząd od czasu do czasu wzdycha że coś by z tym trzeba zrobić, bo wolność wolnościa, a tu tymczasem każdy mówi co chce.

    Spokojna wszakże nasza glowa, bo rząd Australii jest aktualnie mniejszościowy i dysponuje w parlamencie federalnym wstrząsajacą przewagą 1 (jednego) głosu w wyniku skomplikowanych przetargow z posłami niezależnymi, więc nie za wiele może sobie pozwalać.

    Pamiętać niemniej zawsze należy, że istnieją zasadnicze różnice ogólne pomiędzy Polską, w któ^rej rząd dba głownie o to, by nikt nie zapomniał kto rządzi i czyje na wierzchu, a pragmatyczną aż do bólu Australią. Całe prawo krajow anglosaskich stoi na pojęciu 'reasonable' (rozsadny, sensowny) a jak niezawisły sąd orzeknie, że coś nie jest rozsądne, to nierozsądna ustawa traci moc prawną, a cala wladza wykonawcza razem wzięta może iść się dupczyć z doskoku.

    Polska tak się ma od Australii jak poddany do obywatela, a polskie mendia do australijskich mediów jak Radio Erywań do Radia Wolna Europa.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 27.01.2012 10:21

    @you-know-who: patrzcie jak mataczą debeściaki

    Profesorze, po przyznaniu się że to pan promował i firmował wrzutę o debeściakach, doprawdy marnuje pan znakomitą okazję by milczeć.
    IMRAHIL: Smoleńska spirala kłamstwa
  • 27.01.2012 10:17

    @Pyzol - czy będzie im się chciało?

    Nie będzie im się chciało. Klasyczna historia z żabą w stopniowo podgrzewanej wodzie.
    STARY WIARUS: Polanezja
  • 27.01.2012 10:05

    serwer nicek.info nie jest w domenie .pl, i słusznie

    Ponieważ Nicpoń wie, dlaczego serwer poza Polską jest trudniejszy do zablokowania polską decyzją lokalną.

    http://www.nicek.info, a nie jak podano http://www.nicek.info.pl
    CORYLLUS: Dom niewoli
  • 27.01.2012 08:30

    @zoltanpl - szczegóły


    http://aviation-safety.net/database/record.php?id=20100907-0

    Accident description

    Last updated: 27 January 2012
    Status: Preliminary
    Date: 07 SEP 2010
    Time: 07:55 MSK
    Type: Tupolev 154M
    Operator: Alrosa Mirny Air Enterprise
    Registration: RA-85684
    C/n / msn: 90A-851
    First flight: 1990
    Crew: Fatalities: 0 / Occupants: 9
    Passengers: Fatalities: 0 / Occupants: 72
    Total: Fatalities: 0 / Occupants: 81
    Airplane damage: Substantial
    Airplane fate: Repaired
    Location: Izhma Airport (Russia)
    Phase: En route (ENR)
    Nature: Domestic Scheduled Passenger
    Departure airport: Polyarnyj Airport (PYJ) (PYJ/UERP), Russia
    Destination airport: Moskva-Domodedovo Airport (DME) (DME/UUDD), Russia
    Flightnumber: 514

    Narrative:

    The flight was operating as normal from Polyarnyj Airport (PYJ), Russia to Moskva-Domodedovo Airport (DME). At an altitude of 10,600m in the region of town of Usinsk the Tu-154 has lost all of its electrical systems including radio and navigation systems, flaps and fuel pumps that deliver fuel from primary tanks on the wings into the central tank that directly feeds the engine, leaving the crew with only 3,300kg of usable fuel.

    After emergency decent below cloud level the crew were able to spot an abandoned air strip near town of Izhma. The abandoned air strip is 1325m, whereas Tu-154 requires a minimum of 2200m. The aircraft came to rest 160m past the end of the runway.
    The airplane was repaired on site and departed in March 2011.

    The pilots of Flight 514, Andrei Lamanov and Yevgeny Novoselov, were made Heroes of the Russian Federation. The other seven crew members were awarded Orders of Courage.
    IMRAHIL: Smoleńska spirala kłamstwa
  • 26.01.2012 09:09

    @REF - "Binienda vs Artymowicz"

    "Chyba "Binienda vs Artymowicz" mowi wiecej ...?

    Owszem. Mówi tyle, że to porównanie "specjalista od wytrzymałości materiałów vs astrofizyk".
    Jak pan będzie proiwadził śledztwo w sprawie przyczyn kolizji galaktyk, to prof. Artymowicz w sam raz się na eksperta nada.
    ŚWIT: Binienda versus Niesiołowski. Twarde dane
  • 26.01.2012 01:34

    @ander - daweniejsze przejścia?

    Post Traumatic Stress Disorder po przeżyciach więziennych w PRL 1971-74, gdzie delikatnego chłopca z dobrego domu wsadzono do zbiorowej celi ciężkiego więzienia z kryminalistami najgorszego gatunku. Plus wcześniejsze przetrącenie kręgosłupa moralnego w śledztwie. Plus negative reinforcement wcześniejszego PTSD podczas internowania Plus syndrom sztokholmski, i przypadek nerwicy lękowej by tylko nie podpaść trzumającym wladzę gotowy.

    Podzielam zdanie seawolfa, wykorzustywanie tego człowieka w propagandzie jest jak wystawianie garbusa na pośmiewisko odpustowego tlumu
    KOKOS26: Zapraszają Niesiołowskiego z premedytacją

poprzednia 123456789... następna

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS

BACKUP: http://staryw.blogspot.com
image


ZOSTAŃ EMIGRANTEM.
IM PRĘDZEJ I DALEJ, TYM LEPIEJ.

"Powojenne pojednanie historyczne Francji i Niemiec utorowało drogę do powstania Unii Europejskiej. Z kolei mądrość i wspaniałomyślność narodów rosyjskiego i niemieckiego oraz przezorność działaczy państwowych obu krajów pozwoliły uczynić zdecydowany krok w kierunku budowy Wielkiej Europy. Partnerstwo Rosji i Niemiec stało się przykładem wychodzenia sobie naprzeciw, patrzenia w przyszłość przy zachowaniu troskliwego stosunku do pamięci o przeszłości. I dzisiaj rosyjsko-niemiecka współpraca odgrywa wielce ważną, pozytywną rolę w polityce międzynarodowej i europejskiej."

Władimir Władimirowicz Putin, 31.08.2009

Anglia kosztuje sprzedawcę jabłek na lokalnym rynku i fryzjerkę z obwoźnego salonu fryzjerskiego circa £50 na miesiąc, i w pakiecie dostaje się dwór, królową, broń atomową, coroczne „trooping the colour”, wyścigi w Ascot, BBC1, BBC2, BBC3, BBC4 plus kilka kanałów tematycznych i Borisa Johnsona (to tak z grubsza), w czasie gdy ich polskie odpowiedniki muszą wybecalować £250 (sic!) na likwidację armii, niemoc policji, opieszałość sądów, wszechobecną korupcję, kolesiostwo na uczelniach, słabość kapitałową polskich firm, powódź, Bronka z jego potomstwem, przyjaciół Putina i kuzynów Angeli, likwidację mediów publicznych, a na deser Palikota, twarz polskiego „liberalizmu”, szefa wiekopomnej komisji „Przyjazne Chamstwo”. Pięć razy więcej za wschodnią podróbkę państwa. Dużo.

Rolex, 14.06.2010

POLONIA  BEZ  CENZURY  

STARY  WIARUS  BACKUP               free counters

Ostatnie notki

  • Polanezja

      Od czasu katastrofy smoleńskiej myślałem, że już żadne doniesienia krajowe mną nie wstrząsną, ale poseł...

    25.01.2012 08:10 37
  • Nadal mundur kapitana Protasiuka

     Jeżeli mundury gen. Andrzeja Błasika i wiceadm. Andrzeja Karwety, dowódcy MW, są w stanie takim jak...

    20.01.2012 10:16 18
  • Mundur kpt. Protasiuka a kontekst sytuacyjny

    Rosemann pisze: rosemann.salon24.pl/382142,kto -pilotowal-tupolewa-kontekst-s ytuacyjny   Wracając jednak do...

    17.01.2012 13:15 12

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Ulubione blogi i lubczasopisma

zamknij

Logowanie